A może by tak per pedes apostolorum* po Szczecinie?

Przedstawiam Wam mapkę na której zaznaczyłem miejsca wspomniane w książce "Kocie oko". Znajdziecie tutaj świadków historii, którzy istnieją oraz przybliżone lokalizacje tych nieistniejących. Zwiedzać je można dowolnie, nie proponuję konkretnej kolejności. Dopasujcie spacer do siebie.

Szczecin kryje w sobie mnóstwo niespodzianek i zapomnianych miejsc, ukrytych pomiędzy budynkami, zarośniętych przez roślinność. Trzeba je zobaczyć puki jeszcze istnieją, puki ząb czasu nie zgryzł ich zupełnie. Gotowi na odkrycia?

*per pedes apostolorum - (łac. dosł. nogami apostołów) na wzór apostołów, pieszo